The Machine dostosowuje się do Florence
Agencja Go Ahead informuje, i? sko?czy?y si? bilety na warszawski koncert Florence And The Machine (6 marca w Stodole). Przed wyst?pem nie b?dzie ju? prowadzona sprzeda? wej?ciówek. Potwierdzi?a si? tym samym ogromna popularno?? Florence i zespo?u w Polsce!
Florence And The Machine to projekt m?odej Angielki, która ju? na pocz?tku swej kariery zdoby?a najwa?niejsze wyró?nienie muzyczne, o jakim marz? wszyscy debiutanci w Wielkiej Brytanii – Critics Choice BRIT Award, przyznawane ka?dego roku najlepiej rokuj?cym pocz?tkuj?cym artystom.
Na debiutanckim kr??ku “Lungs” mo?na znale?? rozmaite d?wi?ki: harfy, chóry, b?bny, szyby windowe, kawa?ki metalu, mi?o??, kwartety smyczkowe, stepowanie, westchni?cia, dziwne elektroniczne zawodzenie, owce, lwy, t?uczenie szk?a, krew, ksi??yc, gwiazdy, drinki, trumny, z?by, wod?, suknie ?lubne… i cisz? pomi?dzy nimi.
Piosenki przepe?nione s? gotyck? poetyk?, fantazjami “ca?y album jest o mi?o?ci i bólu. Moje teksty wydaj? si? ludziom zwariowane, ale dla mnie s? po prostu szczere. Nie chc? uchodzi? za wariatk?. Chc?, aby moja muzyka porusza?a”.
Wznios?y, epicki wokal, nieco dziwaczna muzyka i muzyczna niezale?no?? przynios?y jej wspomnian? Nagrod? Krytyków podczas Brit Awards 2009. Niektórzy porównuj? j? do Kate Bush. W jej mrocznych wizjach mo?na znale?? co? z Toma Waitsa i Nicka Cave’a, a je?li doszukamy si? równie? odrobiny Bjork, to b?dzie uwa?a?a to za komplement. Ale w g?ównej mierze jest sob?.
Florence ?piewa?a w domu, ale te? wyst?powa?a w klubach i pubach. Kiedy ko?czy?a szko?? pisa?a ju? piosenki w stylu „Kiss With A Fist” i wiedzia?a, ?e chce si? zajmowa? muzyk?, ale nie wiedzia?a jak. Po roku pracy w barze zda?a do szko?y artystycznej. Zdarza?o jej si? spa? na zaj?ciach pod w?asnor?cznie zrobionym nakryciem, t?umacz?c wyk?adowcom, ?e jest to instalacja artystyczna.
Wszystko zacz??o sk?ada? si? w ca?o??, kiedy napisa?a utwór „Between Two Lungs”. Zamiast perkusji, Florence u?y?a ?cian studia. Linia melodyczna opiera?a si? na fortepianie, cho? Florence w?a?ciwie nie umie na nim gra? i najpierw nagra?a chórki zanim napisa?a g?ówne partie wokalne. Kawa?ek jest szalony i totalnie niekonwencjonalny, ale jednocze?nie wspania?y – to po prostu nieco dziwna i t?skna piosenka o mi?o?ci.
The Machine dostosowuje si? do Florence. Mo?e to by? po prostu fortepian i perkusja, ale obecnie sk?ad jest a? siedmioosobowy: Rob Ackroyd (gitara), Chris Hayden (perkusja), Isabella Summers (klawisze) and Tom Monger (harfa).
Koncerty, Florence and The Machine to zupe?nie inna historia. Nie ma dwóch identycznych koncertów. Stroje koncertowe to wypadkowa tego co danego dnia uda?o si? naby? w lokalnych second handach. „To moje poczucie totalnej wolno?ci. To troch? tandetne, ale chc? dociera? do ludzi.”
W styczniu 2010 Florence rozpocz??a prac? nad drugim albumem.
Nowych piosenek na pewno mo?emy spodziewa? si? podczas wyst?pu w Stodole!
Przypomnijmy i? w roli supportu zaprezentuje si? formacja Sian Alice Group.

